Pamiętamy o "Żołnierzach Wyklętych"

W całym regionie są dziś patriotyczne akcenty z okazji Narodowego Dnia Pamięci "Żołnierzy Wyklętych". To ci, którzy tuż po zakończeniu II wojny światowej w Europie przeciwstawiali się obecności Polski w strefie wpływów ówczesnego Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich.
Jedna z pierwszych dziś takich uroczystości Narodowego Dnia Pamięci "Żołnierzy Wyklętych" odbyła się w Błaszkach oraz wsi Orzeł Biały. Organizowało je Porozumienie Środowisk Patriotycznych Regionu Łódzkiego. Po mszy w kościele p.w. Św. Anny w Błaszkach uczestnicy złożyli kwiaty przed pomnikiem Bohaterom Tej Ziemi. Następnie wszyscy przejechali do wsi Orzeł Biały (gm. Wróblew), gdzie przed obeliskiem poświęconym działającym w tej części regionu żołnierzom antykomunistycznego podziemia składano kwiaty i zapalano znicze. W Błaszkach będzie dziś jeszcze jedna podobna uroczystość organizowana przez lokalny samorząd gminny.
- Przez lata byliśmy w rodzinie traktowani jak bandyci. Ja chodziłem do szkoły podstawowej w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku. I nawet do mnie dziecka nauczyciele nie zwracali się inaczej, niż ty bandyto - opowiadał Tadeusz Chowański, którego ojciec Stanisław (pseud. Stefan) wstąpił w 1947 r. do oddziału "Kuby" Konspiracyjnego Wojska Polskiego.
W tej uroczystości uczestniczyły też m.in. siostrzenice Władysława Sobczaka, żołnierza organizacji Wolność i Niezawisłość. Zginął on potem w Zduńskiej Woli na plebanii.
Patriotyczne akcenty były też dzisiaj w Warcie. Tam oprócz odczytu historycznego, który wygłosił Wojciech Wójcik, dyrektor warckiego gimnazjum była oprawa artystyczna przygotowana przez młodzież szkolną. A potem ponad setka zawodników pobiegła w pierwszym w Warcie (a trzecim w kraju) Biegu "Tropem Wilczym". W tym gronie byli m.in. uczniowie Zespołu Szkół w Karsznicach.
- Jesteśmy w klasie wojskowej liceum ogólnokształcącego. Na lekcjach historii słyszymy o żołnierzach polskiego podziemia, którzy po 1945 roku i zakończeniu wojny nie złożyli broni. Uważam, że ten bieg to doskonała forma nawiązywania do naszej dotąd nieco mniej znanej historii - powiedział Bartosz Kolasa, który jako pierwszy wbiegł na metę na krótszym niespełna dwukilometrowym dystansie.
Na uczestników dzisiejszej uroczystości w Warcie przy miejscowym "Orliku" czekało też ognisko. Ci, którzy pobiegli otrzymali też od organizatorów okolicznościowe koszulki.
W Zduńskiej Woli obchody rozpoczęły się od mszy świętej, którą odprawiono w kościele św. Antoniego. Po mszy ulicą Łaską przeszedł II Marsz Pamięci "Żołnierzy Wyklętych". Następnie pod pomnikiem "Żołnierzy Wyklętych" wygłoszono okolicznościowe przemówienia.
- Zgromadziliśmy się tu dzisiaj tak licznie, żeby oddać hołd "Żołnierzom Wyklętym", żołnierzom powojennej konspiracji antykomunistycznej. Byli to bohaterowie, którzy swoją niezłomną postawą i przywiązaniem do tradycji niepodległościowych dali piękne świadectwo męstwa i ogromnej miłości do ojczyzny, do wolnej niepodległej Polski, w obronie której byli gotowi oddać swoje życie - podkreślała w swoim wystąpieniu Milena Piotrowska, jedna z organizatorek obchodów.
Młodzież z Publicznego Gimnazjum nr 3 w Zduńskiej Woli przygotowała okolicznościową akademię. Uroczystości pod pomnikiem zakończono złożeniem kwiatów i zapaleniem zniczy.
Po oficjalnej części obchodów w Muzeum Historii Miasta Zduńska Wola otwarto wystawę pt. "Heronim Majewski - wyklęty świadek zbrodni". W Park Miejski odbył się II Bieg Pamięci "Żołnierzy Wyklętych" o długości 1963 metrów. Spośród 45 biegaczy najlepszy okazał się Mateusz Zientalak. Na drugim miejscu uplasował się Piotr Pietrasiak, a na trzecim Kamil Dobiecki. W sali kameralnej Zduńskowolskiego Centrum Integracji - Ratusz wyświetlono też film o tematyce "Żołnierzy Wyklętych".
Okręgowe Obchody Narodowego Dnia Pamięci "Żołnierzy Wyklętych" zakończą się jutro w Prusinowicach (gm. Szadek). Ostatnim akcentem będzie prelekcja dla młodzieży o "Żołnierzach Niezłomnych", która o godz. 10 rozpocznie się w tamtejszym gimnazjum.
Więcej informacji
Pomoc policjantów przyszła na czas
Dzisiaj, 11:00:37
Szybka i zdecydowana reakcja policjantów z komisariatu w Warcie być może zapobiegła tragedii. Post. Błażej Bruś i post. Błażej Białobrzeg pierwsi zauważyli ogromne kłęby dymu i ogień wydobywający się z komina domu na jednej z posesji w Tądowie Dolnym w gminie Warta.
Trupa Kapitana i "Trzy ćwierci do śmierci"
Dzisiaj, 09:35:19
"Trzy ćwierci do śmierci" - spektakl pod takim tytułem będzie można zobaczyć dzisiaj, 17 lutego, w Domu Pielgrzyma w Zduńskiej Woli. Sztukę po raz kolejny zaprezentuje Trupa Kapitana.
Łódzki Zespół Parlamentarny w Zduńskiej Woli
Wczoraj, 17:07:26
Parlamentarzyści z województwa łódzkiego zebrali się wczoraj w Zduńskiej Woli, by rozmawiać o europejskich funduszach. Posłowie i senatorowie z Łódzkiego Zespołu Parlamentarnego mieli także okazję spotkać się z przedstawicielami samorządów, które realizują inwestycje z dofinansowaniem.
Komentarze
ale cóz dzisiejsza propaganda przerosła w zakłamywaniu propagane PRLu....
a nasz region to raczej WARTHEGAU i powinni być szanowani ci co walczyli z okupantem niemieckim i germanizacją ziem naszych ... ale to dzis tez nie poprawne politycznie było by :):):)
UWAGA!
Proszę pamiętać, że nawet najrzadsze imię i nazwisko może się powtórzyć, zatem jest prawdopodobne, że osoba z listy nie jest tą, której szukamy.
Proszę też pamiętać, czego dotyczy ta lista. Nie są to tylko agenci, ale również kandydaci na agentów,