Spór o polną drogę

Brak możliwości normalnego przejazdu. Po deszczu czy w czasie roztopów błoto. Tak wygląda jedna z dróg w Kolonii Kościerzyn w gminie Wróblew. Do naszej redakcji zgłosiła się mieszkanka tej miejscowości, która poprosiła o interwencję w sprawie.
Nawierzchnia w Kolonii Kościerzyn rzeczywiście nie nadaje się do przejazdu. Błoto i dziury. Tylko jest to droga, z której najczęściej korzystają rolnicy, aby dojechać na swoje pole. Mieszkanka miejscowości, która zgłosiła się do nas w tej sprawie, chce, żeby została utwardzona, aby umożliwić poruszanie się po niej również samochodom osobowym.
- Ja nie chcę, żeby ona była szeroka, tylko utwardzona. Żebym mogła normalnie dziecko wozić do szkoły czy do lekarza. Po prostu swobodnie jeździć. Byłam w piątek u wójta, ale powiedział mi, że nie zrobi tej drogi, bo jest za daleko. Chce mi zrobić wjazd na polu - skarży się mieszkanka Kolonii Kościerzyn.
Zapytaliśmy wójta gminy Wróblew czy rzeczywiście nie ma możliwości, aby nawierzchnia została utwardzona. W odpowiedzi usłyszeliśmy, że ta mieszkanka walczy, ale o drugi wjazd. Nie zgadza się bowiem na użytkowanie pierwszego.
- Ta pani ma z dwóch stron dojazd do swojej posesji, a walczy o drogę polną. Ma przecież drogę wewnętrzną przez swoją łąkę i mogłaby się połączyć z nową drogą asfaltową. Zresztą jak ona była budowana to zrobiliśmy jej tam największy wjazd, żeby była zadowolona - wyjaśnia Tomasz Woźniak, wójt gminy Wróblew.
Ta sprawa ma swoją historię. Owa mieszkanka, która walczy o utwardzenie drogi utrudniała budowę innej - asfaltowej.
- Mieszkańcy mają tej pani za złe, że jako jedyna przez 20 lat nie chciała się zgodzić na oddanie fragmentu swojej ziemi, aby powstał szeroki, czterometrowy pas drogi. Pozostali zrobili to za przysłowiową złotówkę. I tak po wielu latach powstała nowa droga, z której również mogłaby korzystać ta pani. Ale ona upiera się przy remoncie tej polnej - dodaje wójt.
Gmina nie chce utwardzać polnej drogi, bo to by była przysłowiowa "syzyfowa praca". Każdej wiosny i jesieni należałoby wysypywać tam sporo tłucznia czy innego materiału, ponieważ traktory i inne maszyny jeżdżące po tej drodze, po prostu ją niszczą.
Wszystko teraz zależy od decyzji mieszkanki Kolonii Kościerzyn. Jeżeli wyrazi zgodę na przyłączenie się do istniejącej już drogi, będzie mogła korzystać z wygodnego, asfaltowego wjazdu.
Więcej informacji
Zduńska Wola wprowadza "becikowe" za adopcję psa lub kota
Wczoraj, 15:52:48
Miasto Zduńska Wola uruchamia program dotacji do adopcji psów oraz kotów, które zostały odłowione z terenu miasta i przebywają w schronisku dla zwierząt w Czartkach. W przypadku adopcji psa zwrot kosztów może wynieść do 1000 zł, a kota - do 700 zł.
Dzień Otwarty w PSSE
Wczoraj, 13:55:46
Powiatowe Stacje Sanitarno-Epiedemiologiczne w naszym regionie zapraszają w najbliższy czwartek, 9 kwietnia, na "Dzień Otwarty", organizowany w związku z obchodami Światowego Dnia Zdrowia. W tym roku odbywa się pod hasłem "Bezpieczeństwo zdrowotne - wspólna odpowiedzialność".
Wiosenni wirtuozi. Drozd śpiewak i kos
Wczoraj, 13:30:21
Dziś na naszej antenie nadaliśmy kolejny odcinek programu "Na tropie ptasich głosów". Audycja ma nam pomóc w rozpoznawaniu pięknych dźwięków, które docierają do nas ze świata przyrody. Mowa oczywiście o ptasim śpiewie. Naszym gościem był ponownie Krzysztof Gara z Zespołu Parków Krajobrazowych Województwa Łódzkiego.
Komentarze
Ta pani jest znana całej wsi. Tyle co gmina jej pomaga. Szkoda gadać. Powinna dziękować i kłaniać się a nie ujadać.
Powiat pewnie nie wie , że w ogóle istnieje!