Wypadek na S-8. Śledztwo trwa
Wciąż nie wiadomo, czy trzej mężczyźni, którzy zginęli niedawno na drodze ekspresowej S-8 pod Sieradzem mogli być pod wpływem alkoholu. Do wypadku doszło na odcinku tej trasy pomiędzy węzłem Sieradz-Południe a węzłem Złoczew.
Prokuratura ma już wyniki sekcji zwłok, z których wynika, że przyczyną śmierci ofiar wypadku były wielonarządowe obrażenia wewnętrzne.
Jak powiedział dziś portalowi nasze.fm prokurator Arkadiusz Majewski wyniki badań na zawartość alkoholu Prokuratura Rejonowa w Sieradzu będzie znała mniej więcej za 2-3 tygodnie.
Do czołowego zderzenia fiata punto i skody oktavii doszło, bo kierowca tego pierwszego pojazdu jadąc z pasażerem wjechał na "ekspresówkę" pod prąd. W efekcie zginęli obaj kierowcy i pasażer punto. Ranny został też czwarty mężczyzna. To kierowca, który widząc wypadek zatrzymał się, by udzielić poszkodowanym pomocy. Wtedy najprawdopodobniej potrąciło go inne nadjeżdżające auto.
W sprawie wypadku trwa prokuratorskie śledztwo.
Więcej informacji
Warta wciąż w grze o baraże
Wczoraj, 19:14:50
W meczu 31. kolejki III ligi Warta Sieradz zremisowała u siebie z rezerwami Wisły Płock 1:1. Przez większość spotkania gospodarze grali w osłabieniu. Najgroźnieszy konkurent Warty w walce o baraże ŁKS Łomża nieoczekiwanie przegrał ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki i traci do Sieradzan dwa punkty. Awans do II ligi zapewniły już sobie rezerwy Legii Warszawa.
Na Cztery Łapy - na nowe domy czekają Niko, Mango i Kobi
Dzisiaj, 05:50:26
W programie "Na Cztery Łapy" o 14:15 zajrzymy do psów, które są na różnych etapach oswajania świata i człowieka. Tym razem poznacie Niko, Mango i Kobiego z Funny Pets w Czartkach. Będzie o ich postępach, lękach, relacjach z opiekunami i domach, które mogą dać im prawdziwe bezpieczeństwo.
Remont zabytkowej dzwonnicy w Szadku z powiatowym dofinansowaniem
Wczoraj, 16:00:15
W Starostwie Powiatowym w Zduńskiej Woli podpisano umowę na dofinansowanie remontu XIV-wiecznej dzwonnicy, przy kościele pw. Wniebowzięcia NMP i św. Jakuba Apostoła w Szadku. Powiat Zduńskowolski przeznaczy na ten cel 57 tys. zł.

Komentarze
@ktos - choćby kamera się rozpadła, to filmik pewnie by się zachował na karcie microSD (najczęściej używane), a ta mogła przetrwać.
mylisz się.Z tego co wiem gdy ktoś nie chce "dmuchać" to pobierana jest krew w szpitali i też na wynik czeka się naście dni bo jest wysyłana do jakiegoś laboratorium.
PAŃSTWOWEGO DLA SIEBIE TWORZONEGO I SWYCH DZIECI URZĄDZA SIĘ TAKIE ŚLEDZTWO WŁAŚNIE,ŻE HHHOOOOOCHOOOOOOOOOO!