75. rocznica rozstrzelania sieradzkich zakładników
75 lat temu, 14 listopada 1939 roku, Niemcy rozstrzelali dwudziestu sieradzkich zakładników. Cztery dni wcześniej aresztowano ich pod pozorem "prewencyjnego zapewnienia spokoju" na czas Dnia Niepodległości.
Już od pierwszych dni okupacji w 1939 roku Niemcy zasiali wśród lokalnej społeczności terror. Nieuzasadnionymi aresztowaniami i egzekucjami odebrali ludności nadzieję na jakikolwiek opór. Na kilka dni przed obchodami święta niepodległości aresztowano łącznie 62 osoby (Polaków i Żydów). Byli to głównie prawnicy, lekarze, nauczyciele, kupcy i rzemieślnicy. Kurt Abramowski, komendant policji porządkowej uzasadnił aresztowanie koniecznością prewencyjnego zapewnienia spokoju przed 11 listopada. Można było więc się spodziewać, że aresztowani po kilku dniach odzyskają wolność.
Dzień po 11 listopada kazano zwolnić dziewięciu więźniów, jednak tego samego dnia zapadła decyzja o egzekucji dwudziestu. Zbrodnia miała miejsce na cmentarzu żydowskim, gdzie tuż przed nią zmuszono grupę Żydów do kopania głębokiego dołu. Więźniowie podprowadzeni zostali później na jego skraj i otrzymywali strzał z bliskiej odległości w potylicę. Katem był Schutzpolizei, Kurt Abramowski.
14 listopada 1939 roku zginęli:
- Miron Eliasberg, lekarz okulista,
- Antoni Fulko, posterunkowy policji państwowej,
- Eugeniusz Gałka, instruktor straży pożarnych, działacz wielu organizacji społecznych,
- Tadeusz Jakub Gałka, syn Eugeniusza, uczeń gimnazjum, harcerz,
- Bronisław Geniusz, naczelnik więzienia w Sieradzu, działacz organizacji społeczno-charytatywnych,
- Zygmunt Góreczny, nauczyciel Szkoły Powszechnej im. Wł. Reymonta w Sieradzu, harcmistrz hufcowy hufca męskiego w Sieradzu, oficer rezerwy, walczył w obronie Warszawy we wrześniu 1939,'
- Stanisław Kierociński, emerytowany naczelnik Urzędu Skarbowego w Sieradzu,
- Tomasz Kinkawski, były pracownik magistratu sieradzkiego, emerytowany sekretarz inspektoratu szkolnego w Sieradzu,
- Stanisław Maligner, sędzia, kierownik Sądu Grodzkiego w Sieradzu,
- Ignacy Mąkowski, były Sekretarz magistratu, Burmistrz Sieradza 1921-1933, działacz społeczny, prezes OSP 1922-1935,
- Franciszek Piotrowicz, profesor Gimnazjum i Liceum w Sieradzu,
- Izrael Rosenkranz, technik dentystyczny,
- Władysław Sobiech, sędzia Sądu Grodzkiego,
- Marian Sołhaj, kierownik Szkoły Powszechnej im. Wł. Reymonta w Sieradzu, prezes oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego w Sieradzu,
- Stefan Stawarz-Szczyrzycki, dyrektor Gimnazjum i Liceum w Sieradzu,
- Stefan Stefaniak, starszy posterunkowy Policji Państwowej,
- Józef Świniarski, mistrz fryzjerski, prezes Chrześcijańskiego Stowarzyszenia Rzemieślniczego "Resura" w Sieradzu,
- Antoni Trojanowski, starszy strażnik więzienia w Sieradzu, współzałożyciel klubu "Czarni", działacz klubu sportowego "Strzelec",
- Stanisław Trojanowski, wiceburmistrz Sieradza 1921-1930, pracownik wydziału powiatowego, długoletni prezes OSP,
- Edmund Wyganowski, obrońca sądowy, działacz ludowy.
"Nie ludzie, lecz psy okrwawione, i nie żołnierze, lecz kaci przyszli, by śmiercią porazić was..."Władysław Broniewski
Czytaj również...
[Sieradz] Droga do samodzielności
[Sieradz] Wieczornica w sieradzkim teatrze
[Zduńska Wola] Święto Niepodległości w Zduńskiej Woli
[Zduńska Wola] Biegiem w Dzień Niepodległości
[Sieradz] Święto Niepodległości w Sieradzu
Więcej informacji
Seniorka przekazała oszustowi dużą sumę pieniędzy
Dzisiaj, 14:56:30
Na telefon stacjonarny 75-letniej zduńskowolanki zadzwonił mężczyzna podający się za policjanta. Powiedział, że po okolicy krążą złodzieje, którzy mają przyjść do seniorki i zabrać jej oszczędności. Zaoferował, że przechowa jej pieniądze i odda je za godzinę, jak złodzieje zostaną zatrzymani. Kobieta straciła wszystkie oszczędności - 90 tys. zł.
Test systemu alarmowego w Gminie Zduńska Wola
Dzisiaj, 13:27:38
Jutro, 30 stycznia, na terenie Gminy Zduńska Wola przeprowadzony zostanie test systemu alarmowania mieszkańców. Syreny zawyją w godz. 9:00 - 12:00.
Są złotówki na zwierzaki
Dzisiaj, 15:57:15
Łódzkie troszczy się o bezpańskie zwierzęta. Gminy z regionu znowu mogą ubiegać się o dofinansowanie na pomoc bezdomnym psom i wolno żyjącym kotom. Poprzednia edycja programu była strzałem w dziesiątkę. Cieszyła się tak dużym zainteresowaniem samorządów, że w tym roku Zarząd Województwa Łódzkiego przeznaczył na ten cel więcej pieniędzy.
Komentarze