Kormorany uwolnione
Wracamy do sprawy kormoranów uwięzionych w betonowo-stalowych jazach przy ujściu rzeczki Pichny do Jeziorska. Najprawdopodobniej w poszukiwaniu ryb do środka wpłynęło nawet około setki ptaków. Niestety kormorany nie umiały wydostać się z powrotem. Część z nich padła.
Z myślą o tym jak pomóc ptakom obradowała dziś przy pompowni w Pęczniewie specjalna komisja złożona z przedstawicieli Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Łodzi i Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Poznaniu, który pełni nadzór administracyjny nad zbiornikiem Jeziorsko.
- Z taką sytuacją mamy tu do czynienia po raz pierwszy. Kormorany najprawdopodobniej dostawały się do jazów w poszukiwaniu ryb. Sęk w tym, że nie umiały odnaleźć drogi powrotnej. W efekcie utknęły w jazach, które stały się dla nich pułapką - mówił dr Tomasz Janiszewski, ornitolog Uniwersytetu Łódzkiego.
I podkreślał, że ptaków skupionych wokół zbiornika Jeziorsko są tysiące. Tych kilkanaście sztuk, które padły w jazach, to nie jest jakaś ogromna strata jeśli chodzi o liczebność kormoranów w tym miejscu. Nie oznacza to jednak, że problemu uwięzionych w jazach ptaków nie trzeba zauważyć.
- Musimy zastanowić się wspólnie z ornitologami co zrobić żeby ptaki do betonowych komór w ujściu Pichny do Jeziorska więcej nie wpływały. Nie będzie to proste, bo przecież nie możemy jednocześnie zakłócić pracy pompowni, która stanowi ważny element infrastruktury wokół zbiornika - tłumaczył Grzegorz Szewczyk z RZGW w Poznaniu.
Jeszcze wczoraj z jazów udało się przepłoszyć kilkadziesiąt ptaków; dziś na wody zbiornika wypłynęło kolejnych 20 kormoranów. Część uwięzionych zwierząt niestety wcześniej padła.
Więcej informacji
Warta wciąż w grze o baraże
Wczoraj, 19:14:50
W meczu 31. kolejki III ligi Warta Sieradz zremisowała u siebie z rezerwami Wisły Płock 1:1. Przez większość spotkania gospodarze grali w osłabieniu. Najgroźnieszy konkurent Warty w walce o baraże ŁKS Łomża nieoczekiwanie przegrał ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki i traci do Sieradzan dwa punkty. Awans do II ligi zapewniły już sobie rezerwy Legii Warszawa.
Na Cztery Łapy - na nowe domy czekają Niko, Mango i Kobi
Dzisiaj, 05:50:26
W programie "Na Cztery Łapy" o 14:15 zajrzymy do psów, które są na różnych etapach oswajania świata i człowieka. Tym razem poznacie Niko, Mango i Kobiego z Funny Pets w Czartkach. Będzie o ich postępach, lękach, relacjach z opiekunami i domach, które mogą dać im prawdziwe bezpieczeństwo.
Remont zabytkowej dzwonnicy w Szadku z powiatowym dofinansowaniem
Wczoraj, 16:00:15
W Starostwie Powiatowym w Zduńskiej Woli podpisano umowę na dofinansowanie remontu XIV-wiecznej dzwonnicy, przy kościele pw. Wniebowzięcia NMP i św. Jakuba Apostoła w Szadku. Powiat Zduńskowolski przeznaczy na ten cel 57 tys. zł.

Komentarze
pojęcia nie macie o przyrodzie na jeziorsku tylko ptaszki, może swoich nie macie? :)