Kontrolują miejsca, gdzie przebywają bezdomni
Synoptycy wciąż straszą niskimi temperaturami. Taka pogoda niestety nie sprzyja dłuższemu przebywaniu na świeżym powietrzu. Dlatego policja i pracownicy pomocy społecznej kontrolują miejsca w regionie, gdzie mogą przebywać osoby bezdomne. Efekty tej pracy są, chociażby w Sieradzu, gdzie natrafiono na kilka osób.
Ta akcja spoczywa głównie na barkach dzielnicowych i pracownikach MOPS-u. Każdy bezdomny otrzymuje informację, także w formie ulotki, o możliwościach uzyskania pomocy w czasie mrozów. W takiej informacji są adresy instytucji udzielających na terenie miasta różnych form pomocy - od żywnościowej po odzieżową, medyczną na gorącym posiłku kończąc. Każdy bezdomny po rozmowie z policjantem podpisuje oświadczenie, w którym wskazuje czy chce z tego skorzystać.
Takie osoby najczęściej oświadczają, że swoje problemy rozwiążą we własnym zakresie lub same zgłoszą się do MOPS-u. Oprócz codziennych sprawdzeń ostatniego dnia stycznia policjanci wraz z pracownikiem MOPS-u przejrzeli w godzinach wieczornych miejsca, gdzie zwyczajowo mogą przybywać bezdomni. Natrafiono na dwie osoby, ale obie nie skorzystały z propozycji pomocy. W ciągu ostatnich kilkunastu dni tylko jedna osoba poprosiła o przewiezienie do schroniska w Henrykowie. Trafiają tam mężczyźni; kobiety mogą liczyć na pomoc w podobnych placówkach w Łodzi.
Więcej informacji
"Dziewiątka" gra w unihokeja
Wczoraj, 16:14:25
Uczniowie Szkoły Podstawowej nr 9 w Sieradzu wzięli udział w Ogólnopolskim Festiwalu Unihokeju. To zawody rozgrywane w ramach Igrzysk Dzieci i Młodzieży, stanowiące finały mistrzostw Polski szkół.
Powiatowy Dzień Sportu
Dzisiaj, 06:03:03
W niedzielę na Placu Wojewódzkim w Sieradzu odbędzie się II Powiatowy Dzień Sportu. To impreza biegowa, podczas której zawodnicy będą rywalizować na dystansach 5 i 10 kilometrów. Uwaga kierowcy! W związku z organizacją wydarzenia wystąpią utrudnienia w ruchu drogowym.
Pomóż Marcelowi zdobyć lek, który może go uratować
Wczoraj, 13:55:58
Apel o pomoc dla Marcela Trzcińskiego ze Zduńskiej Woli. 2-letni chłopiec choruje na dystrofię mięśniowa Duchenne'a. To rzadka, okrutna i postępująca choroba genetyczna, która dzień po dniu odbiera dziecku siłę w mięśniach. Trwa zbiórka pieniędzy na bardzo kosztowne leczenie Marcela.

Komentarze
Reasumując - prawda jest taka, że nikogo w tym kraju nie interesuje los statystycznego Kowalskiego a tym bardziej kogoś, kto został zepchnięty do marginesu. Problem w tym, że niedługo, jak tak dalej pójdzie ludzi tych będzie coraz więcej, bo margines stanie się ogółem - nie wiem może o to chodzi co niektórym? Nie wiem również dlaczego nas Polaków upodla się w swoim własnym kraju?