Za drogie tankowanie. Protest
Protestowała Zduńska Wola, jutro zaprotestuje Sieradz. Mowa o kolejnym sygnale ze strony kierowców, którzy mają dość ciągłych podwyżek cen za paliwo. Stacje benzynowe zablokują jutro sieradzcy kierowcy.
Plan jest niemal identyczny jak ten w Zduńskiej Woli. Najpierw kierowcy spotykają się o 14:40 na placu przy ZUS, a następnie odjeżdżają do najbliższych stacji benzynowych, gdzie tankują za symboliczne grosze. Taka blokada stacji ma trwać przez mniej więcej 3 godziny. Cały protest ma się odbywać w sposób kulturalny i spokojny, a kierowcy mają jeździć zgodnie z przepisami ruchu drogowego, nie przekraczając przy tym prędkości. Cel oczywiście jest taki sam jak w innych miastach w Polsce - chodzi o to, by zwrócić uwagę rządu na stale rosnący problem i sprawić, by wpłynął on na zmniejszenie akcyzy na paliwo. Udział w sieradzkim proteście deklaruje blisko 200 kierowców.
Więcej informacji
"Dziewiątka" gra w unihokeja
Wczoraj, 16:14:25
Uczniowie Szkoły Podstawowej nr 9 w Sieradzu wzięli udział w Ogólnopolskim Festiwalu Unihokeju. To zawody rozgrywane w ramach Igrzysk Dzieci i Młodzieży, stanowiące finały mistrzostw Polski szkół.
Powiatowy Dzień Sportu
Dzisiaj, 06:03:03
W niedzielę na Placu Wojewódzkim w Sieradzu odbędzie się II Powiatowy Dzień Sportu. To impreza biegowa, podczas której zawodnicy będą rywalizować na dystansach 5 i 10 kilometrów. Uwaga kierowcy! W związku z organizacją wydarzenia wystąpią utrudnienia w ruchu drogowym.
Pomóż Marcelowi zdobyć lek, który może go uratować
Wczoraj, 13:55:58
Apel o pomoc dla Marcela Trzcińskiego ze Zduńskiej Woli. 2-letni chłopiec choruje na dystrofię mięśniowa Duchenne'a. To rzadka, okrutna i postępująca choroba genetyczna, która dzień po dniu odbiera dziecku siłę w mięśniach. Trwa zbiórka pieniędzy na bardzo kosztowne leczenie Marcela.

Komentarze
bo jak to w Polsce, zawsze jest więcej gawronów do gdakania i narzekania, aniżeli do działania.
Światła tylko od 1 listopada do końca lutego!!!
Każdy z nas zaoszczędzi w ten sposób co najmniej 0,5 l paliwa na każde 100 km.
Akcje tego typu powodują zużycie dodatkowych ilości paliw.
Chcecie skutecznego protestu?
Wszyscy - solidarnie, na jakiś czas ograniczcie do minimum używanie samochodu. Zacznijcie chodzić do sklepu pieszo (wyjdzie wam to na zdrowie), kto pracuje w Sieradzu niech chodzi do pracy pieszo (oszczędność czasu z uwagi na korki).
Jeśli w całym kraju sprzedaż paliw spadnie choćby o kilka procent to musi być reakcja zgodnie z prawami ekonomii tzn. mniejsze zapotrzebowanie na dany towar powoduje spadek jego ceny.
Dodatkowo zwracam uwagę na fakt krótkiej trwałości benzyny i oleju napędowego tzn. krótkiego terminu przydatności. Benzyna już po 2-3 miesiącach bardzo się starzeje, traci liczbę oktanową i nie nadaje się do sprzedaży. Tak więc koncerny paliwowe i stacje paliw nie mogą sobie pozwolić na magazynowanie paliw w nieskończoność. Muszą je sprzedać albo poniosą ogromne straty. Konsument ma więc wpływ na cenę.
Pomyślcie o tym zanim bezmyślnie będziecie jeździć kilka razy dziennie 300 metrów do sklepu i nabijać portfele prezesów koncernów paliwowych i ludzi władzy.
Co do protestu - proponuję wziąć na celownik wszystkie stacje ORLEN-u - to chyba największa sieć stacji benzynowych w kraju. A na co dzień omijać te stacje szerokim łukiem, bo mają kiepskie paliwo - dlaczego? Raz, że wszystko chrzczone a dwa, jakiej jakości paliwo może znajdować się w kilkudziesięcioletnim zbiorniku?!
Wy protestujecie na stacjach, ja postanowiłem zrobić to w inny sposób - jeżdżę dużo mniej i dużo mniej tankuję. W tym tygodniu jeszcze nawet auta nie ruszałem :) Gdyby odbyło się to na dużo większą skalę myślę, że musiało by pociągnąć za sobą obniżkę cen.
10km każde auto = 2000km, razy średni koszt = 800zł
gdzie tu sens - orlen - shell itp - nie tu to tam i tak swoje zarobi.